Dawno nic tu nie naskrobałam, to trzeba by nadrobić. A więc.
Wielkimi krokami zbliżają się zawody w Lublinie - to już w ten weekend :D Pierwsze zawody BMX Racing, 3tyg po zakupie roweru, tydzień po przesiadce na nim na spd - no, będzie ciekawie :P Póki co usiłuję jako tako go wyczuć, powoli jest lepiej, ale daleko do tego, co być powinno. Dzisiaj np wybrałam się na pumptrack, a że nie tylko ja miałam taki ambitny plan, to miałam przynajmniej komu aparat w ręce wcisnąć ;) Efektem czego są poniższe zdjęcia:
fot. Dawid Pawłowski
fot. Dawid Pawłowski
fot. Dawid Pawłowski
fot. Dawid Pawłowski
fot. Dawid Pawłowski
fot. Dawid Pawłowski
Jutro plan pomęczyć sprinty. No i jak codzień - stójka, bo jestem pełna obaw patrząc na lubelską bramkę - jakoś wolę, kiedy jest kratka, w którą mogę się wczepić oponą. I tak zapewne minie środa, później czwartek, piątek, a w sobotę wczesnym rankiem wyjazd, co by po południu trochę potrenować. Doczekać się nie mogę! :)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz